- Kategoria: Aktualności
- Odsłon: 3268


Dlaczego się modlimy?
Modlimy się, ponieważ nie wystarcza nam nauka. Nauka daje tylko zewnętrzny opis świata. Zawsze niepełny, zawsze niedokończony, o zmieniających się poglądach. Nie wystarcza nam sztuka, która sięga daleko, ale nie do końca. Nie wystarczy nam najlepszy przyjaciel, ludzka miłość, najbliżsi, najdrożsi. Człowiek stale szuka Boga. Modli się nawet niewierzący. Ma takie chwile, kiedy czuje się samotny ze swoją niewiarą. Są modlitwy niemodlących się. Niewierzący modlą się po swojemu.
Modlitwa i wiara są odpowiedzią na nieskończoną ludzką samotność. Będą zawsze istniały, jak długo będzie istniała tęsknota za zrozumieniem tajemniczego sensu naszego życia.
ks. Jan Twardowski
W WAKACJE: - Msze święte w niedziele normalnie.
- KANCELARIA czynna w PONIEDZIAŁEK i CZWARTEK po Mszy św. wieczornej.
- SPOWIEDŹ w tygodniu -10 min. przed Mszą świętą.
- ADORACJA w piątki od KORONKI do Miłosierdzia Bożego.
ZAPOWIEDZI:
II. Artur Krzysztof OŁDAK- kaw. z Józefowa i Ewelina KOWALCZYK - panna z par.tut.
Łukasz Marcin GÓRNIAK – kaw. z par. tut. i Marta Anna OPALIŃSKA – panna ze Żbikowa
Arkadiusz TRĄBIŃSKI – kaw. z Zagościńca i Martyna Maria OLESZEK – panna z par. tut.
I. Grzegorz Krzysztof EBERT - kaw. i Klara Zuzanna ŻYŁA - panna, oboje z par. tut.
KIOSK: TYGODNIKI: Niedziela, Idziemy, Gość Niedzielny, Mały Gość Niedzielny, nowy -"Oremus", nowe - "Miłujcie się". Polecam: nowe książki.
STRÓJ GODNY PROSZĘ, niekoniecznie wygodny (niezależnie gdzie jesteśmy).
Ks. K. Grzejszczyk
/proboszcz
Tajemnica Trójcy Przenajświętszej jest jak doskonała szarada o Panu Bogu, łamigłówka, którą trudno rozwiązać.
Objawiony Bóg, niewymyślony żadnym ludzkim umysłem, żyje w Trójcy. Powtórzmy jeszcze raz: Bóg nie jest we Wszechświecie najwspanialszym samotnikiem, brylantem bez skazy, ale pulsującym życiem w sobie, krążeniem Miłości. Ojciec wszystko daje Synowi i wszystko od Syna otrzymuje. Syn wszystko przyjmuje od Ojca i wszystko Ojcu oddaje. Duch wzajemnej miłości, przyjmowania i dawania, jest właśnie Duchem Świętym, łączącym tych, którzy się kochają.
Bóg jest podobny do rodziny, w której mąż wszystko daje żonie i wszystko od żony bierze. Żona wszystko przyjmuje od męża i wszystko mu daje. Pojawia się dziecko – duch ich wzajemnej miłości.
Kto żyje życiem miłości – żyje życiem samego Boga.
ks. Jan Twardowski
ZAPOWIEDZI:
I. Piotr Michał PIELASZEK- kaw. z par. tut. i Sylwia Iwona CZUBA-CZUBOWSKA - panna z W-wy.
KIOSK:
TYGODNIKI: Idziemy, Gość Niedzielny, Niedziela, Mały Gość Niedzielny, nowy -"Oremus", nowe - "Miłujcie się". Polecam: nowe książki.
Ks. K. Grzejszczyk
/proboszcz
Strona 146 z 285
poniedziałek i piątek:
po Mszy wieczornej do 19:30
wtorek i czwartek: 17:00-17:50
środa i I piątek miesiąca -
- NIECZYNNA
Jestem pierwszym Następcą św. Piotra, który przybywa z wizytą do waszej Republiki - mówił Jan Paweł II 29 sierpnia 1982 r. w San Marino. Dokładnie 44 lata temu polski Papież rozpoczął historię papieskich wizyt na Monte Titano. Przed tygodniem jego śladami podążył Leon XIV, który sam przypomniał o wizycie swojego poprzednika.
W opublikowanym dzisiaj, 29 sierpnia, Motu Proprio Leon XIV ustanawia kompetencję Synodu Biskupów do usunięcia własnego Patriarchy w celu „przywracania naruszonej komunii, również poprzez odwołanie z urzędu własnego Patriarchy z poważnej przyczyny”, w przypadku gdy ich „więź” zostałaby „w sposób nieodwracalny naruszona”. Do Papieża należeć będzie udzielenie zgody na decyzję Synodu.
W sobotę 5 września ulicami Londynu przejdzie Marsz dla Życia – największe doroczne wydarzenie brytyjskiego ruchu pro-life. Odbędzie się zaledwie sześć dni przed kolejną próbą legalizacji wspomaganego samobójstwa.
Za pośrednictwem Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia Leon XIV przekazał wsparcie finansowe na rzecz Caritas Nepal. Trwają działania ratunkowe, a bilans ofiar, aktualizowany z godziny na godzinę, mówi już o ponad 630 zabitych i około 3 tysiącach zaginionych w dotkniętych katastrofą regionach.
Wciąż dochodzi do przemocy między grupami etnicznymi z różnych stanów Sudanu Południowego. Jej przyczyną są spory o bydło oraz konflikty między lokalnymi społecznościami. Niestabilność prowadzi do kolejnych fal wysiedleń i napięć, pogłębiając i tak już trudną sytuację humanitarną oraz niepokojąc władze i społeczność międzynarodową. Cały region jest poważnie zagrożony destabilizacją – ostrzega Misja ONZ w Sudanie Południowym.