- Kategoria: Aktualności
- Odsłon: 3538



Dlaczego się modlimy?
Modlimy się, ponieważ nie wystarcza nam nauka. Nauka daje tylko zewnętrzny opis świata. Zawsze niepełny, zawsze niedokończony, o zmieniających się poglądach. Nie wystarcza nam sztuka, która sięga daleko, ale nie do końca. Nie wystarczy nam najlepszy przyjaciel, ludzka miłość, najbliżsi, najdrożsi. Człowiek stale szuka Boga. Modli się nawet niewierzący. Ma takie chwile, kiedy czuje się samotny ze swoją niewiarą. Są modlitwy niemodlących się. Niewierzący modlą się po swojemu.
Modlitwa i wiara są odpowiedzią na nieskończoną ludzką samotność. Będą zawsze istniały, jak długo będzie istniała tęsknota za zrozumieniem tajemniczego sensu naszego życia.
ks. Jan Twardowski
W WAKACJE: - Msze święte w niedziele normalnie.
- KANCELARIA czynna w PONIEDZIAŁEK i CZWARTEK po Mszy św. wieczornej.
- SPOWIEDŹ w tygodniu -10 min. przed Mszą świętą.
- ADORACJA w piątki od KORONKI do Miłosierdzia Bożego.
ZAPOWIEDZI:
II. Artur Krzysztof OŁDAK- kaw. z Józefowa i Ewelina KOWALCZYK - panna z par.tut.
Łukasz Marcin GÓRNIAK – kaw. z par. tut. i Marta Anna OPALIŃSKA – panna ze Żbikowa
Arkadiusz TRĄBIŃSKI – kaw. z Zagościńca i Martyna Maria OLESZEK – panna z par. tut.
I. Grzegorz Krzysztof EBERT - kaw. i Klara Zuzanna ŻYŁA - panna, oboje z par. tut.
KIOSK: TYGODNIKI: Niedziela, Idziemy, Gość Niedzielny, Mały Gość Niedzielny, nowy -"Oremus", nowe - "Miłujcie się". Polecam: nowe książki.
STRÓJ GODNY PROSZĘ, niekoniecznie wygodny (niezależnie gdzie jesteśmy).
Ks. K. Grzejszczyk
/proboszcz
Tajemnica Trójcy Przenajświętszej jest jak doskonała szarada o Panu Bogu, łamigłówka, którą trudno rozwiązać.
Objawiony Bóg, niewymyślony żadnym ludzkim umysłem, żyje w Trójcy. Powtórzmy jeszcze raz: Bóg nie jest we Wszechświecie najwspanialszym samotnikiem, brylantem bez skazy, ale pulsującym życiem w sobie, krążeniem Miłości. Ojciec wszystko daje Synowi i wszystko od Syna otrzymuje. Syn wszystko przyjmuje od Ojca i wszystko Ojcu oddaje. Duch wzajemnej miłości, przyjmowania i dawania, jest właśnie Duchem Świętym, łączącym tych, którzy się kochają.
Bóg jest podobny do rodziny, w której mąż wszystko daje żonie i wszystko od żony bierze. Żona wszystko przyjmuje od męża i wszystko mu daje. Pojawia się dziecko – duch ich wzajemnej miłości.
Kto żyje życiem miłości – żyje życiem samego Boga.
ks. Jan Twardowski
Strona 146 z 285
poniedziałek i piątek:
po Mszy wieczornej do 19:30
wtorek i czwartek: 17:00-17:50
środa i I piątek miesiąca -
- NIECZYNNA
Niech udział w lekcjach religii i katechezie poszerza horyzonty oraz pogłębia poznanie Boga i świata – powiedział Leon XIV, zwracając się do Polaków podczas środowej audiencji generalnej. Papież nawiązał do rozpoczęcia nowego roku szkolnego i podkreślił, że wychowanie młodego pokolenia dokonuje się dzięki współpracy rodziców, szkoły i Kościoła.
Kościół ma być blisko kobiet i mężczyzn naszych czasów, wsłuchiwać się w najgłębsze pytania ich serc i służyć człowiekowi – wskazał Leon XIV podczas środowej audiencji generalnej. Rozpoczynając refleksję nad soborową Konstytucją Gaudium et spes, Papież podkreślił, że chrześcijanie nie mogą pozostawać bierni wobec niesprawiedliwości, dyskryminacji i przemocy.
Ponad tysiąc osób wzięło udział w koncercie muzyki sakralnej w Campinas w Brazylii, który zwieńczył pierwszy Międzynarodowy Kongres Chórów Liturgicznych. Wśród wykonawców znalazły się chóry archidiecezji Campinas, a całość poprowadzili ks. Marco Frisina oraz brazylijski dyrygent Clayton Dias.
Umieszczanie religii na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej w praktyce oznacza zajęcia tuż po godz. 7.00 albo już po zakończeniu pozostałych lekcji. Rodzice i katecheci w rozmowie z Vatican News wskazują, że utrudnia to uczniom udział w katechezie. Według danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w roku szkolnym 2024/2025 na lekcje religii uczęszczało w Polsce prawie 76 proc. uczniów.
Maddalena Boschetti, świecka misjonarka fidei donum, od 2002 roku żyje i pracuje na Haiti. W kraju pogrążonym w przemocy gangów jej pozostanie u boku mieszkańców staje się świadectwem, że nie wolno opuszczać tych, którzy najbardziej potrzebują pomocy. „Sam fakt, że jesteśmy obecni, jest naszą siłą” – mówi.